Rozwój Osobisty

Motywacja, zewnętrzna i wewnętrzna

Motywacja

Motywacja
Motywacja

Generalnie nie ciepię mówców motywacyjnych, ponieważ większość z nich wykrzykuje tylko puste hasła bez żadnego podparcia. Czy Ty też tak miałeś/aś że, byłeś/aś na jakimś szkoleniu, gdzie gość stojący na środku sceny w pięknym garniaku i z pokaźnym kontem bankowym wykrzykiwał słowa, które sprawiały że nogi same Ci dreptały i nie mogłeś/aś się doczekać kiedy zaczniesz działać? Czy przypadkiem 2-3 dni po powrocie do domu, Twoja energia spadała do poziomu jeszcze niższego niż była przed przyjściem na to wydarzenie? A może tak jak ja dostawałeś/aś depresji z powodu tak drastycznego spadku? Jeżeli tak było, nie martw się, nie jesteś sam(a). 🙂

Motywacja – wewnętrzna vs. zewnętrzna

Motywacja o której piszę w wstępie jest tzw. motywacją zewnętrzną i moim zdaniem działa jedynie, gdy masz już pewne sukcesy i droga, którą podążasz nie jest zamglona. A sztuczne podnoszenie energii sprawia że ładujemy się na wydarzeniach ale nie starcza nam sił do działania i ostatecznie jest gorzej niż lepiej.

Przykład

Wyobraź sobie kibica, który poszedł na mecz swojej ulubionej drużyny piłkarskiej. Świetnie się bawił, drużyna wygrała, pośpiewał przyśpiewki, spotkał się z kumplami, zdarł gardło, może wypił piwko, pośmiał się ale najważniejsze – wyszedł na strasznie dużej energii i na strasznie dużych emocjach. Wyobraź sobie gdy wraca do domu i spotyka swoją rodzinkę na takim zwykłym niedzielnym obiedzie. On może przenosić góry, podczas gdy reszta zaspokaja swoje potrzeby żywieniowe. Oni patrzą na niego zdziwieni bo nie poznają człowieka i myślą „no super, siadaj bo rosół stygnie”. A on jest w świecie wygranego meczu i myśli „dziś jest piękny, wspaniały dzień, zdobyliśmy puchar, jak możesz myśleć o rosole w takiej chwili?! Przecież idziemy po mistrzostwo teraz!”. Rozumiesz już teraz?

Motywacja
Motywacja

Motywacja wewnętrzna polega na zdrowym byciu z sobą. Co mam na myśli? – zdrowe bycie z sobą charakteryzuje się następującym procesem – „jesteś tu, chcesz czegoś, myślisz o tym, mówisz o tym, robisz, dostajesz, przyjmujesz, dziękujesz”. Nie ma w tym stwierdzeniu rozmyślań, przekomarzań, narzekań i myśli „nie zasługuję na to, a co jeśli mi się nie uda, to nie dla mnie, nie potrafię” itd. To jest coś, co sprawia że chce Cię wstawać rano i działać. Skąd to wziąć i jak zmienić podejście do tego, co robisz dzisiaj?

„DLACZEGO”

Oczywiście jest dużo sposobów ale dzisiaj omówię ten, który mi najbardziej pomógł i mam nadzieję pomoże i Tobie. Podczas budowy Panteonu, pewna kobieta szła na targ i chciała nabyć drogą kupna jedzenie dla swojej rodziny. Podczas swojego spaceru usłyszała dwa dźwięki, jeden taki powolny, ociężały „STUK, STUK, STUK” a obok niego drugi, przyspieszony „puk puk puk puk puk”. Podeszła do tego powolnego i spotkała kamieniarza, na pytanie „co pan robi?” odpowiedział : „nie widzi pani? Obrabiam kamień, proszę mi nie przeszkadzać.”. Podeszła więc do tego szybszego i również spytała spotkanego kamieniarza: „co pan robi?”. Padła odpowiedź „No jak to?! Nie widzi pani?! Buduję największą świątynię na świecie!”.

Motywacja
Motywacja

Moje wnioski

Jak wiesz na dzień dzisiejszy jestem studentem i następny dzień składał się z bardzo długiego dnia różnych zajęć ale wstałem i zamiast myśleć „o boże, niech ten dzień się już skończy”, poszedłem na uczelnie z myślą „CHOLERA, Idę przecież żeby zdobyć dyplom i to jak najszybciej!”. Cały dzień byłem bardziej uważny i od tej pory mam ogromny zapał do nauki.

A Ty masz już swoje dlaczego? Podziel się historią w komentarzu :).

Dodaj komentarz